Samuel wyglądał na chorego i musiał być ku temu powód.
Spojrzał na Joshuę i zmusił się do uśmiechu. – Myślałem, że przyjdzie tylko twój asystent, gdy kamerdyner powiedział, że Lucas jest tutaj. Nie spodziewałem się was dwojga.
Joshua uśmiechnął się i spojrzał na Samuela uprzejmie. – Zamierzałem wysłać go tutaj, by o coś cię zapytał, ale…
Milczał przez chwilę. – Uznałem, że to dość niegrzeczne, by






