Po chwili Kate ziewnęła i próbowała wyminąć pytanie.
— Nie… nic konkretnego. Tak tylko powiedziałam.
Luna wpatrywała się w bladą twarz Kate. Właśnie miała coś powiedzieć, gdy usłyszała głos Gwen dobiegający z oddali.
— Hej, wy dwie! Nie leniuchujcie. Chodźcie mi pomóc to ocenić!
To była dla Kate najlepsza wymówka, by uciec od odpowiedzi na pytanie Luny. Szybko podbiegła do Gwen.
— Już idę!
Luna zm






