"Prawdę mówiąc, jesteś strasznym hipokrytą. Ciągle mi powtarzasz, że odbieranie sobie życia to domena tchórzy, a jednak sam wybierasz to samo.
"Myślałeś, że nie wiem o—"
Zanim zdążył dokończyć, kobiecy głos rozbrzmiał czystym niedowierzaniem: "Czy Bonnie oddycha? Naprawdę?!"
Krzyk pochodził od nikogo innego jak Kate, która przez cały ten czas pomagała Rosalyn.
Gdy tylko to powiedziała, wszyscy w p






