Przyjęcie dobiegało końca, a Jenny wreszcie mogła się odprężyć. Takie otoczenie do niej nie pasowało, więc na przyszłość będzie musiała unikać podobnych bankietów, jeśli to tylko możliwe.
Jednakże, czy jej brat nie mówił, że też się tu zjawi? Gdzie on był?
Jenny rozejrzała się w poszukiwaniu Gilberta i Zacka, ale nie znalazła żadnego z nich. Właśnie gdy miała już zrezygnować, jej wzrok padł na zna






