Jenny wyjechała szybko, nie informując o tym Aleca. Kiedy więc Alec zauważył jej zniknięcie, zadzwonił do niej i dowiedział się o sytuacji Stephanie.
– Nie martw się, dobrze? Wyślę kogoś, żeby też jej poszukał – powiedział Alec.
– Dziękuję – odparła. Jeśli Alec był gotów pomóc, szybciej znajdą Stephanie.
Po zakończeniu rozmowy Alec kazał Vincentowi wyznaczyć kogoś do tego zadania. Uznał jednak, że






