Jenny nagle napełniła się entuzjazmem. Wizja, którą miała w głowie, stawała się coraz wyraźniejsza, a styl, którego szukała, był na wyciągnięcie ręki. Nie dokończywszy śniadania, skierowała się do biurka, wzięła długopis i zaczęła szkicować. Wkrótce zaprezentowała Alecowi gotowy projekt, a on rozpromienił się na jego widok.
"Co myślisz? Kupiłbyś to?" Jenny nie mogła powstrzymać się przed zadaniem






