Tydzień później Alec wreszcie został wypisany ze szpitala.
Spojrzał na kobietę siedzącą obok niego w samochodzie. – Przejrzałaś akta, które wysłałem ci wczoraj? Te dotyczące rodziny adopcyjnej?
Jenny skinęła głową i podała mu tablet. – Opierając się na twoich informacjach, głębiej prześwietliłam ich przeszłość. Jak na razie to małżeństwo wydaje się miłe i spełnia moje wymagania.
Alec znalazł rodzi






