Jenny, która właśnie sięgała po kolejną porcję jedzenia, zamarła i spojrzała na Hannah ze zdziwieniem. — Żartujesz, prawda?
— Żartuję? Mówię zupełnie poważnie — odpowiedziała z uśmiechem Hannah, pociągając Felicity za ramię. — Felicity to w końcu twoja kuzynka, jesteśmy rodziną. Nie możesz tak po prostu siedzieć z założonymi rękami i patrzeć, jak nic nie robi, prawda?
Felicity odwróciła się do Jen






