PERSPEKTYWA RAMONA
Wiedziałem, że Jenner mnie śledzi, ale nie zatrzymałem się, dopóki nie wszedłem do mojego gabinetu.
Zanim drzwi się zamknęły, przepchnęła się obok mnie i weszła do środka.
"Dlaczego wszystko rujnujesz?!" Uderzyła pięścią w stół w przypływie wściekłości.
"O czym ty mówisz?" zapytałem spokojnie, siadając.
"O czym ja mówię?" Prychnęła i zakryła dłonią czoło. "Doskonale wiesz, o czy






