PERSPEKTYWA RAMONA
– Czego chcesz, Loreno? – zapytałem, zaraz po tym, jak przyłapałem ją na przewracaniu oczami.
– Czego chciał ten wodny człowiek? – odparła pytaniem na pytanie.
Westchnąłem i rozparłem się w fotelu. – Dlaczego właściwie ją wyzywasz? – zapytałem.
– Bo ona dokładnie tym jest – przeciągnęła krzesło, na którym przed chwilą siedziała Jackie, i usiadła na nim. – Powinieneś wiedzieć, sk






