POV SONII
Ścisnęłam pierś, czując, jak niewidzialna siła popycha mnie ku ziemi.
Czyjaś dłoń złapała mnie, zanim upadłam, i wciągnęła na łóżko.
Wspomnienia nadchodziły początkowo w postaci niewyraźnych obrazów, które powoli przekształcały się w pętle.
Ból głowy był tak silny, że mógł odesłać każdego w objęcia śmierci.
Przytłoczona nim, zamknęłam oczy, desperacko pragnąc, by to się skończyło.
"Sonia






