Zgodnie z oczekiwaniami, wilki nadeszły pierwsze. Ich warczenie i dudnienie łap zagłuszyło każdy inny dźwięk w lesie. Nasza strona ucichła, czekając na ich atak. Auri jednak wystąpiła naprzód, wychodząc z szeregu. Jej sierść falowała niczym woda, gdy ogromny strumień mocy opuścił ją, wypełniając las. Wyszczekała jeden rozkaz i wszystkie wilki, które widzieliśmy nadciągające w naszą stronę, zmienił






