Wziął telefon z mojej ręki, ale go nie puściłem. Moje oczy spotkały się z jego spojrzeniem, gdy uniósł wzrok, zdezorientowany moim oporem.
– Wiem, że jesteś zdenerwowany. To może tylko pogorszyć sprawę. Musisz zrozumieć, że nie tylko ty cierpisz. Nie jesteś jedynym, który go kocha. Może i jest twoim towarzyszem, ale jest też przyjacielem, synem, członkiem stada i rodziny. Ból nie dotyczy tylko cie






