– Nigdy tego nie oglądałeś? – Emma uniosła brew. Lekko potarła opuszkami palców jego gładki podbródek, a w jej spojrzeniu czaił się cień wątpliwości. – Więc skąd wiesz o tych wszystkich linkach?
Wzrok Silasa na moment uciekł w bok, a rumieniec, który dopiero co zniknął z czubków jego uszu, niepostrzeżenie powrócił.
– J-ja...
Spojrzał na Emmę, długo się jąkając i nie potrafiąc dokończyć ani jednego






