„Zrób się mniejszy” – przypomniała mu Emma. „Jeśli będziesz za duży, nie będę mogła cię nosić”.
Marcus natychmiast zmienił się w małego wilka wielkości burego kota.
Oczy Emmy rozbłysły. Nie spodziewała się, że Marcus skurczy się aż tak bardzo – był maleńkim srebrnym wilczym szczenięciem, wręcz niesprawiedliwie uroczym.
Zgarnęła go prosto w ramiona, pozwalając swoim smukłym palcom spocząć nieśmiało






