"Udało mu się ją wykraść, ale nie dość, że sam z nią uciekł, to jeszcze nas zdradził".
Co za fatalny dobór przyjaciół, pomyślał Gaellard, narzekając na Jima.
Andre słuchał, jak Gaellard narzeka na Jima, ale nic nie mówił.
Następnie Gaellard uniósł rękę i poklepał Andrego po ramieniu.
"Więc spróbujesz czy nie? Przebierzesz się za strażnika i przekradniesz się do środka jak ci faceci?"
Andre pokręci






