Damian nigdy nie przypuszczał, że będzie go szukać.
Czy panna Tibarn... czy ona się o mnie martwi? Czy to znaczy, że wciąż mam szansę?
Emma nie miała pojęcia, co chodziło Damianowi po głowie. Podeszła z uśmiechem, mówiąc: "Tu jesteś. Widziałam w waszym salonie nowego grawikara i chcę go kupić. Sprawdzisz dla mnie cenę?"
"Jasne, j-już cię tam zaprowadzę."
Był tak nakręcony, że omal nie wypalił: "Ło






