Nie wywodzili się z Góry Boga Bestii, więc nie mieli o Gaellardzie zielonego pojęcia.
Gdyby Silas nie przesłał im tego ostrzeżenia, Malrik nigdy nie odgadłby prawdziwego rodowodu Gaellarda.
Kieran zerknął na Emmę, która w najlepsze pluskała się w wodzie z Corvinem i Edrikiem.
Zwrócił się do Malrika i Marcusa.
"Obydwaj wiecie, że każdy Bóg Bestii, zanim odejdzie, wyznacza kilkoro kandydatów na swoj






