"Nie martw się, Kelly. Dopilnuję, żeby Corvin regularnie do was wpadał."
Słowa Emmy niosły ze sobą prawdziwe ciepło.
Falanx odciągnął Corvina na bok na kolejną porcję ojcowskich rad.
"Ojcze, naprawdę możesz się odprężyć."
Corvin nie miał pojęcia, dlaczego jego ojciec tak bardzo się martwi. Brzmiał optymistycznie, posyłając mu promienny uśmiech. "W domu świetnie sobie radzę. Emma dobrze mnie traktu






