**Perspektywa Rosalie**
Chociaż nie planowałam ucieczki z mojego prowizorycznego więzienia podczas bitwy, kiedy Serafina i Soren pojawili się, by pomóc mi w uwolnieniu, wiedziałam, że mają rację. Nadszedł czas, żebyśmy z Rowanem odeszli.
Ale to nie sprawiło, że ruszenie nogami i wyjście z namiotu stało się łatwiejsze.
Nie tylko wyprowadzanie dziecka na zewnątrz, gdzie szalała bitwa, było niebezpie






