**Perspektywa Rosalie**
Odkrycia Serafiny były, delikatnie mówiąc, niepokojące. Nie miałam pojęcia, co teraz robić.
Gdybym była sama, próba konfrontacji z Sorenem byłaby jedną rzeczą. Gdybym musiała myśleć tylko o sobie, być może jednej z nocy, kiedy przyszedł w odwiedziny krótko po narodzinach mojego syna, mogłabym go zapytać, dlaczego zrobił to wszystko, co zrobił.
Mogłabym mu powiedzieć, że wie






