**Perspektywa Sorena**
Nigdy nie sądziłem, że będę czerpał przyjemność z nicnierobienia, ale pobyt w chacie, którą udostępniła mi Rozalia, ze świadomością, że jestem na jej terytorium i że od czasu do czasu mnie odwiedzi, był mile widzianą zmianą w moim życiu.
Rozglądając się po chacie, którą mi oddała, zauważyłem kilka szczegółów, które można by poprawić. Skoro miałem tyle wolnego czasu, postanow






