**Perspektywa Ethana**
Wpatrując się w Rosalie, spędziłem resztę nocy, podziwiając jej piękno. Nigdy wcześniej nie kochaliśmy się w ten sposób, ale teraz, gdy była odwrócona plecami do mojej klatki piersiowej, a moje ciało obejmowało jej, rozkoszowałem się miłością i pasją, których, jak myślałem, nigdy nie będę mógł zaznać.
Była wyczerpana i spała już od kilku godzin. Jej oddech był spokojny, a je






