**Perspektywa Rosalie**
– Twoja matka byłaby z ciebie dumna – powiedziała Cerina, stojąc obok mnie i spoglądając na grób mojej matki. Mówiła to na tyle głośno, żeby Ethan usłyszał i żeby nie nabrał podejrzeń.
Jednak w naszej więzi umysłowej usłyszałam dezaprobatę Ceriny. "Wasza Wysokość, to zbyt niebezpieczne. Proszę rozważyć ponowne przeprowadzenie rytuału!"
– Cerino, nic mi nie będzie. Ostatnio






