Maeve.
Alfa z Greenbriar nie był tym, czego się spodziewałam.
Stałam na peronie dworca kolejowego, w czerwonej, bawełnianej sukience z bufkami na ramionach, opływającej moją figurę, a moje włosy swobodnie opadały mi na plecy. To było jedyne, co znalazłam w mojej szafie, co byłoby odpowiednie na tę okazję i nie skurczyłoby się w intensywnym, parnym upale.
Ale Alfa z Greenbriar i jego siostra wysied






