**Perspektywa Ethana**
Przygotowania do ataku to mnóstwo pracy, a ja nie czułem się w pełni gotów na to wyzwanie. Nie chciałem, żeby Rosalie ani ktokolwiek inny wiedział, że wciąż czuję się słaby po niedawnej śpiączce, więc zachowałem tę informację dla siebie.
Bieganie pomagało. Właściwie to był jedyny moment, kiedy mogłem oczyścić umysł i poczuć największy kontakt ze swoim ciałem. Spędzałem kilka






