— Komandorze Landon, chcę cię po lewej stronie, a generale Vandough, ty zajmiesz się prawą — Ethan wskazał na mapie dokładne położenie każdego skrzydła. — A centrum…
Wstałam i mu przerwałam: — Ja poprowadzę centrum!
Ethan od razu nie odrzucił mojej propozycji, ale widziałam dezaprobatę w jego oczach. Nie rozmawialiśmy od wczorajszego wieczoru, ale w tamtym momencie oboje wiedzieliśmy, że mamy ważn






