Królowa siedziała naprzeciwko mnie, opierając łokieć o biurko, a jej palce splecione były pod brodą.
Czekała cierpliwie na moją odpowiedź.
Ethan nie wyrażał swojej opinii i wiedziałam, że chce, aby to była moja decyzja.
– Skąd mam wiedzieć, że mnie nie okłamujesz? – zapytałam.
– Wiesz, że bym tego nie zrobiła. Nawet jeśli tak by było, czy nie byłoby ci wystarczająco łatwo nas potem dopaść? Nie jes






