**Perspektywa Rosalie**
– Co powiesz na ten? – Vicky wzięła dziewiętnasty pierścionek od ekspedientki i wsunęła mi go na serdeczny palec.
– Jest piękny – skomentowałam, gdy przechodziła do dwudziestego.
– Och, spójrz, ten też jest oszałamiający! – powiedziała.
Vicky zaprosiła mnie na babski dzień, ponieważ Ethan, Talon i Paul byli zajęci patrolami granicznymi. Powiedziała, że minęło sporo czasu i






