*Teo*
Gdy szedłem za Cianą i jej byłą guwernantką, jak się dowiedziałem, z powrotem do rezydencji Alfy, nie mogłem uwierzyć w tę historię, którą o mnie wymyśliła. Jak ona śmiała?!
Ta dziewczyna najwyraźniej bawiła się aż za dobrze. To wszystko wydawało jej się takie zabawne, a ja chciałem nią potrząsnąć, żeby wróciła do rozsądku – wziąć ją w ramiona, wpatrywać się w jej oczy, wdychać jej zapach –






