Maeve
Zbudziłam się w głębokiej ciemności, w ciszy i pustce pokoju. Przez trzy okrągłe okna w ścianie nad moją głową wlewał się blask księżyca, rzucając długie smugi bladego światła i cienie po całym pomieszczeniu.
Wstałam i przeciągnęłam się; powierzchowne rany na mojej skórze zniknęły, a wszelkie bóle po upadku zostały uleczone.
Co teraz?
Nie znałam drogi do infirmerii, ale technicznie nie byłam






