*Ciana*
Codziennie po przebudzeniu szłam sprawdzić, co słychać u Theo. Nie wiedziałam, co się stało, ani co Theo nieumyślnie mi zrobił w pawilonie po zjedzeniu jagody snu.
Wiedziałam tylko, że coś jest nie tak, kiedy poszłam go znaleźć i zobaczyłam parę strażników stojących przed jego pokojem. Rzadko kiedy ktokolwiek go otaczał, więc fakt, że postawił strażników przed drzwiami, mówił mi, że poważn






