Troy.
Cóż, wciąż żyłem.
Nie byłem pewien, czego się spodziewać, kiedy w końcu dotarliśmy do ojczyzny Maeve, ale myślałem, że Maeve będzie bardziej spokojna.
Zamiast tego patrzyłem, jak kruszy się na skraju łóżka rodziców, z kamieniami księżycowymi w dłoniach, zdając sobie sprawę, że ich połączenie nie zadziałało.
Wtedy po raz pierwszy spotkałem jej matkę, słynną Białą Królową Rosalie... moją przys






