Troy
Ernest rzucił mi się w ramiona, ściskając w uścisku łamiącym żebra. Oczywiście, oniemiałem, gdy zobaczyłem Gemmę w noc naszego przybycia do Zimowego Lasu, a potem na wieść, że nie tylko oboje przeżyli, ale też doczekali się dziecka podczas naszej nieobecności. Zobaczyć Ernesta w ciele było jednak jeszcze lepsze niż te wieści. I nagle zacząłem paplać o naszej przygodzie, zanim przypomniałem so






