Maeve
Przez resztę wieczoru starałam się nie myśleć o niczym. Nie potrafiłam sklecić w głowie żadnej logicznej myśli, nawet gdybym bardzo się starała. Hanna powiedziała mi, co widziała, ale upierała się, że nie jest pewna, co to znaczy. Fakt, że nie była pewna, był jedynym promykiem nadziei, jaki mi pozostał.
Leżałam w łóżku w swoim pokoju, wzrok wlepiony w odległą ścianę. Troy pakował się, upycha






