Maeve
Damian nie był tym, czego się spodziewałam. Był starszym mężczyzną, wysokim i szczupłym. Prawdopodobnie niewiele starszym od mojego własnego ojca, ale wyraźnie posiwiałym, a jego oczy oprawione były w druciane okulary. Wyglądał bardziej jak miły, stary nauczyciel niż superzłoczyńca z moich koszmarów, ale sądząc po mowie ciała Troya, zdałam sobie sprawę, że w tym człowieku jest o wiele więcej






