Maeve
Gemma siedziała przy kuchennej wyspie, wlewając solidną porcję śmietanki do kawy. Zamieszała dwie łyżeczki cukru, po czym odłożyła łyżeczkę i uniosła kubek do ust.
Stałam blisko zlewu, z karafką kawy w ręku, przygotowując się do nalania sobie kubka. To była długa noc z małą ilością snu. Tata w końcu zaprowadził mnie do łóżka, okrywając mnie kołdrą, nawet nie dając mi szansy na zdjęcie butów






