Nawet sam George, z łzami swobodnie spływającymi po policzkach, dołączył do tej chwili radości. Wyglądało na to, że tylko ja zostałam odcięta od doświadczenia tego przypływu szczęścia. To ode mnie oczekiwano łez radości w tym szczególnym dniu, z powodu mojego nowego męża.
Jednak jedyną rzeczą, która groziła sprowadzeniem łez do moich oczu, była nieobecność mężczyzny z mojej przeszłości. Odkąd była






