"W przeciwnym razie co?" Titus przerwał Sonii i zapytał: "Zabijesz nas?"
Sonia zmarszczyła brwi z uśmiechem. "Zgadnij co? Nie zrobię tego, bo to tylko pobrudzi mi ręce, ale mogłabym zrobić coś innego, by sprawić, że będziesz cierpiał z powodu losu równego śmierci, Titusie". Następnie zrobiła krok w przód i powiedziała lodowato ściszonym głosem: "Wiem, że to ty kazałeś Jessice i Sandrze otruć mojeg






