Słysząc słowa Toby'ego, Sonia natychmiast wzięła sobie jego radę do serca i w odpowiedzi skinęła głową. – Dobrze, nie martw się. Tak zrobię.
Nie było mowy, by spotkała się z Connorem przed nim.
Toby nie miał pojęcia, w jakim stanie był Connor ani czy był dobrym, czy złym człowiekiem.
Zatem dla jej bezpieczeństwa, gdyby Connor naprawdę się do niej odezwał, musiałaby powiedzieć o tym Toby'emu.
Bądź






