"Naprawdę mną gardzisz, prawda." W głosie Sonii nie było ani krzty emocji.
Toby również zmarszczył z niezadowoleniem brwi, widząc wybuch nienawiści Anyi do Sonii. Była to wręcz szokująco głęboko zakorzeniona nienawiść. Każdy, kto nie znałby prawdy o ich wzajemnych relacjach, mógłby pomyśleć, że Sonia wyrządziła Anyi jakąś ogromną krzywdę, na przykład mordując jej rodziców. W przeciwnym razie nie d






