Zachary trzymał Robbiego za rękę, gdy wychodzili z sali. Ben i Raina trzymali odpowiednio Jamiego i Ellie, gdy wsiadali do samochodu.
Robbie nie spał przez całą noc, więc ze zrozumiałą przyczyną kręciło mu się w głowie i nieco się zataczał, idąc.
Zachary pochylił się, żeby podnieść chłopca, ale Robbie odrzucił tę propozycję i oświadczył: – Jestem już dużym chłopcem. Nie musisz mnie nosić, tatusiu.






