"Szukałam cię wszędzie. Okazuje się, że tu jesteś."
Dumny głos nagle przerwał ciąg myśli Bena.
Zachary odwrócił się i zobaczył, że to Sharon.
Miała na sobie elegancki strój i nieskazitelny makijaż, gdy podeszła zdecydowanym krokiem.
Cynthia zmarszczyła brwi w ułamku sekundy, gdy tylko zobaczyła tam Sharon. Ta pierwsza wstała i zamigała: "Sharon, co ty tu robisz?"
"To miejsce publiczne. Nie wolno m






