– To mój dom. Dlaczego miałyby tu być kamery? – w końcu odezwał się Zachary. – Zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć, wy dwie zaczęłyście rzucać oskarżeniami. Co próbujecie udowodnić?
– Ty... – Rozwścieczona Morgan odwróciła się do Charlotte.
– Wygląda na to, że próbujesz jej chronić? – Charlotte oddała Ellie w ramiona Lupine, zanim skupiła swoją uwagę na Zacharym. – Teraz, gdy jest już macocha, w o






