Komnata miała około ośmiu stóp wysokości, ale Willow i tak zeskoczyła. Jasper ją złapał i przylgnęli do siebie. Z ramionami owiniętymi wokół jego szyi, Willow czuła się bezpiecznie w jego objęciach.
Jasper uniósł lampę, by Willow mogła się rozejrzeć. Chwilę później znalazła metalowe pudełko i otworzyła je, ukazując wewnątrz kilka kawałków żółknącego papieru. Mimo że miały prawdopodobnie tysiąc lat






