Minione lata przemknęły przez umysł Cartera niczym taśma filmowa, której nie potrafił zatrzymać.
Rodzina Jamisonów potrzebowała Rhei. On również jej potrzebował.
Aiden podbiegł do niego, tylko po to, by zastać Cartera kompletnie zdruzgotanego. Nie miał pojęcia, jak w ogóle zacząć go pocieszać. Powiedział: "Carter, nie powinieneś ciągle bronić Lauren. Postaw się na miejscu Rhei. Jak ty byś się czuł






