Ton głosu i wyraz twarzy Lauren całkowicie przeraziły dzieci.
Działając pod wpływem czystego instynktu, Adrian mocno ją odepchnął. "Jesteś złą osobą! Trzymaj się od nas z daleka!"
Popchnięcie sprawiło, że Lauren zatoczyła się do tyłu. Odruchowo uniosła rękę i uderzyła Adriana w plecy. Straciła panowanie nad sobą i warknęła: "Niewdzięczny mały bachor! To ja cię urodziłam!"
Adrian upadł na podłogę,






