Lauren schowała się za plecami Cartera. "Carter…"
Carter wpatrywał się w George'a. "Więc, panie Snider, czy naprawdę zamierza pan chronić Rheę?"
Uśmiechając się, George skinął głową. "Absolutnie."
Carter zacisnął zęby i spojrzał w głąb pokoju na Rheę. Pomyślał, że to po prostu idealne. Następnie powiedział: "Idziemy."
Tłum szybko się rozszedł i w pomieszczeniu zapadła cisza.
George odwrócił się z






