Ciało George'a natychmiast się napięło. Zaparł się dłońmi o łóżko, patrząc w dół na Rheę, która trzymała się jego talii, nie chcąc puścić.
Oczy Rhei były zamknięte, a jej policzek przyciśnięty do jego piersi.
George nie miał wyboru, musiał ją ponownie unieść. Następnie odwrócił się, by móc usiąść na łóżku.
Rhea usiadła w całości na jego kolanach. Półprzytomna, delikatnie się w niego wtuliła.
Georg






