„Powinnaś już iść. Mam sprawy na głowie” – powiedział Dexter, wypraszając Lauren.
Kobieta, którą mógł bawić się do woli, znaczyła nic w porównaniu z przyszłością jego syna. Dexter doskonale wiedział, co jest ważniejsze.
Nie musiał wykładać żadnych pieniędzy na partnerstwo, a przez kilka dni miał z Lauren niezłą zabawę. To nie była dla niego żadna strata.
Lauren próbowała protestować. „Panie Hopper






